Koronawirus, a niewykonanie umowy

W dniu 12 marca 2020 r. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło stan zagrożenia epidemicznego. Dzień wcześniej, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła stan pandemii. Ze względów bezpieczeństwa, odwoływane są wszelkie wydarzenia, a przemieszczanie się pomiędzy granicami Państw jest z dnia na dzień bardziej ograniczone.

Czy to oznacza, że zawarte przez nas umowy, których nie możemy z powodu nadzwyczajnych okoliczności wykonać, w całości lub w części, przestaną obowiązywać? Czy mogę z powodzeniem dochodzić odpowiedzialności od kontrahenta, który na czas nie dostarczył zamówionego towaru? Jak epidemia wpłynęła na zawarte przez nas umowy, których wykonanie stoi pod znakiem zapytania?

Przepisy prawa polskiego nie definiują czym jest siła wyższa. Nie wynika to jednak z braku uznania jej doniosłości – instytucja ta jest znana bowiem już od starożytności, a brak jej definicji prawnej wynika raczej z pragmatycznego podejścia, opierającego się na różnorodności odpowiadających jej zdarzeń. 

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów polskich, siła wyższa musi być zdarzeniem zewnętrznymniemożliwym do przewidzenia, którego skutkom nie można zapobiec (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2002 r. IV CKN 629/00). Przesłanki uznania określonego zdarzenia za siłę wyższa są zatem obiektywne. Ocena, czy w danych okolicznościach mamy do czynienia z siłą wyższą powinna zostać dokonana « z zewnątrz », jednak przy uwzględnieniu konkretnej sytuacji ocenianego. To bowiem, co niemożliwe dla jednej osoby, dla innej może okazać się w takich samych okolicznościach możliwym.

Dla przykładu – jeśli z uwagi na zamknięcie granic, nie mogliśmy dostarczyć odbiorcy zamówionego towaru do innego Państwa, możliwym jest powołanie się na okoliczności siły wyższej. Sytuacja ulegnie jednak zmianie, jeśli w umowie szczegółowo opisaliśmy wystąpienie takich okoliczności, wskazując na możliwość zastępczego wykonania umowy, które w naszej sytuacji pozostaje możliwym.

Nie można powoływać się na siłę wyższą jeżeli skutkom zdarzenia zewnętrznego, niemożliwego do przewidzenia strona umowy mogła zapobiec.

Jeśli zatem dostawca mógł doręczyć towar przed zamknięciem granic, wiedząc jednocześnie z odpowiednim wyprzedzeniem o planowanym działaniu rządu – czy możemy uznać, że skutkom zdarzenia mógł zapobiec?

Bardzo ważne jest, by każdą sytuację oceniać indywidualnie, gdyż decydujące znaczenie w określonych okolicznościach mogą mieć detale. Należy pamiętać, że w każdym przypadku musimy wykazać związek pomiędzy zaistnieniem siły wyższej, a następstwem w postaci niewykonania umowy. Sam fakt ogłoszenia epidemii na terenie kraju nie jest wystarczającym powodem do niewykonania umowy, choć w określonych okolicznościach może się okazać, że to właśnie z uwagi na te szczególne okoliczności faktyczne, umowa nie mogła zostać wykonana.

W pierwszej kolejności należy przeanalizować postanowienia umowy łączącej strony. Możemy tam znaleźć wskazówki dotyczące tego, jakie zdarzenia powinny być interpretowane jako siła wyższa, jakie w związku z tym obowiązki spoczywają na stronach i co dzieje się z zobowiązaniem do świadczenia w takim wypadku. Nie jest wykluczone rozszerzenie odpowiedzialności strony również na przypadki objęte działaniem siły wyższej. Jakakolwiek niejednoznaczność w tym zakresie prowadzi jednak do powrotu do reguł określonych w kodeksie cywilnym. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, niezbędne jest jednoznaczne wskazanie na rozszerzenie odpowiedzialności strony, również za wystąpienie siły wyższej – w przeciwnym wypadku, tak daleko idące reguły odpowiedzialności nie mogą zostać przyjęte.

Co jeśli w umowie nie ma żadnego postanowienia odnośnie siły wyższej? W takim wypadku, odwołujemy się do reguł odpowiedzialności na zasadach ogólnych, zgodnie z którymi dłużnik nie poniesie odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, wynikające z okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi(art. 471 kodeksu cywilnego). Należy podkreślić, że definicja siły wyższej będzie w takim wypadku interpretowana w sposób wynikający z orzecznictwa sądow polskich – w sposób ograniczony i restrykcyjny.

Podstawowe skutki niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z powodu siły wyższej (w braku innych regulacji umownych):

  1. Brak odpowiedzialności za powstałe w związku z tym szkody,
  2. Konieczność wykonania umowy po ustaniu siły wyższej,
  3. Przerwanie biegu przedawnienia wszelkich roszczeń umownych, jeśli z powodu siły wyższej nie możemy ich dochodzić przed sądem lub innym organem – na czas trwania przeszkody.

Nie ma zatem wątpliwości, że w obecnym stanie faktycznym i prawnym, koronawirus może być w konkretnych okolicznościach uznany za siłę wyższą, wyłączającą odpowiedzialność stron za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy – wymaga to jednak indywidualnej analizy umowy i stanu faktycznego łączącego strony.

Jerzy Krypel, Eagle Law